|
Uznanie przez największy niemiecki land, że polskie ziemie zachodnie należą do Polski dopiero od 1990 roku okrzyknięte zostało sukcesem Związku Wypędzonych. I słusznie, gdyż Związek zabiegał o to od lat. Sukces ten może jednak okazać się zwycięstwem pyrrusowym. Korzyści z tego będzie mało a konsekwencje przyjęcia fikcji, że III Rzesza istniała – jak stwierdził bawarski minister spraw wewnętrznych – także po zawarciu umowy poczdamskiej, mogą okazać się niezbyt korzystne dla pani Steinbach i jej zwolenników. Uzyskali jednak tyle, że – jak oświadczyło Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Bawarii – Niemcy, którzy urodzili się na byłych terenach wschodnich mają prawo do tego, by ich miejsce urodzenia nie było określane jako zagranica. „Byłe tereny wschodnie” to dla bawarskiego MSW ziemie w granicach Rzeszy z roku 1937.
|