Parytetowa demokracja
Można by sprawę zbyć wpływem upalnej pogody na mało odporne umysły. Ostre słońce i gorące powietrze podgrzewają szare komórki tak, że te generują coraz dziwaczniejsze pomysły. Można by, gdyby nie to, że głośny ostatnio postulat parytetów to część większej całości, jaką jest dążenie współczesnej lewicy do przerobienia społeczeństwa według swych utopijnych idei. Jak zwykle, zaczyna się od przedstawienia problemu w czarno-białej, zideologizowanej tonacji, by później na podstawie tego zafałszowanego obrazu wyciągnąć absurdalne wnioski co do rozwiązania wymyślonego problemu.
2009-08-22
czytaj dalej