|
Amerykańska demokracja od swego powstania fascynowała Europejczyków. Być może powodem tej fascynacji jest zrealizowanie oświeceniowych ideałów wolności bez krwawej rewolucji i terroru. Ojcowie założyciele ucieleśnili powstały w Europie model Monteskiusza trójpodziału władz na władzę ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. Dlaczego jednak to, co powiodło się Amerykanom nie udało się w Europie? Europejskie – przede wszystkim francuskie – elity doby Oświecenia swoją rolę pojmowały jako nauczyciela, wychowawcy i przewodnika mniej oświeconych. Dążyły do stworzenia idealnego, racjonalnego państwa. By to osiągnąć należało odpowiednio wychować społeczeństwo i przekonać je do realizacji ideału. Najskuteczniejszą metodą wychowywania i przekonywania był terror. Z kolei amerykańscy ojcowie założyciele dążyli do ustanowienia takiego systemu politycznego, by w maksymalnie możliwy sposób chronić obywateli przed zachłannym rządem. Byli świadomi ludzkich słabości i tego, że idealnego państwa na tym świecie stworzyć nie sposób. Ich ambicje były mniejsze: zbudować system najmniej zły, dopasowany do niedoskonałych ludzi. To dlatego rewolucja amerykańska umożliwiła niespotykany rozwój skonfederowanych stanów a rewolucja francuska przyniosła krwawą jatkę.
|